Fakturowanie i Księgowość

Nie jestem klientem ING


Nie musisz nim być, by móc fakturować i księgować

Zarejestruj się bez konta

Otwórz konto - klienci bankowi mają łatwiej!

Jestem klientem ING


Korzystasz z bankowości internetowej Moje ING
lub ING Business?

Zarejestruj się w Moim ING

Zarejestruj się w ING Business

Nowa ulga w PIT - odliczenie wydatków na prywatną opiekę zdrowotną

2023-01-11

Kolejki do lekarza bardzo często skłaniają Polaków do skorzystania z prywatnej opieki zdrowotnej. Takie usługi są dość kosztowne i rodzą uzasadnioną frustrację z powodu ponoszenia kosztów ubezpieczenia zdrowotnego, z którego wielokrotnie nie można skorzystać. W przypadku zdrowia nikt nie decyduje się na czekanie pół roku na wizytę u lekarza. Wybiera się wtedy lekarza bardziej dostępnego, a ten z reguły przyjmuje prywatnie. Obecnie nie ma możliwości odliczenia tych wydatków od uzyskiwanego przychodu czy dochodu. Pojawił się jednak pomysł, by tego rodzaju wydatki stanowiły ulgę i pozwalały na uzyskanie zwrotu z nadpłaconego podatku. Szacunkowo, wdrożenie tej ulgi dałoby Polakom około 530 zł zwrotu rocznie. Jak dokładnie wygląda ten pomysł? Oto najważniejsze informacje.

 

Podstawy projektu

Z propozycją uchwalenia nowej ulgi podatkowej wyszły dwie organizacje. Jest to Federacja Przedsiębiorców Polskich oraz Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych.

 

Według pomysłodawców ulga mogłaby przyjąć kształt odliczenia w zeznaniu rocznym 15% wydatków poniesionych na prywatną opiekę zdrowotną.

 

Jeżeli więc podatnik zdecyduje się na leczenie w placówce prywatnej lub u lekarza prowadzącego własną praktykę, wówczas 15% kosztów, które na to leczenie poniesie, mógłby wprowadzić do swojego zeznania rocznego PIT i to stanowiłoby jeden z elementów obniżających podstawę opodatkowania.

 

Szacunki organizacji, które złożyły propozycję pokazują, że dla wielu podatników mogłoby to przynieść nawet 530 zł oszczędności rocznie.

 

Nie są to duże kwoty - czasami wizyta i badania tyle kosztują, ale stanowiłoby jakieś wsparcie domowego budżetu i formę zrefundowania wydatków poniesionych na prywatne leczenie.

 

Projekt na razie jest na etapie wyłącznie propozycji i nawiązuje do rozwiązań stosowanych w polskim prawodawstwie do 2000 roku, kiedy to doszło do reformy systemu ubezpieczeń zdrowotnych i podobna ulga została zlikwidowana.

 

Zasady uzyskania ulgi

Żeby podatnik mógł skorzystać z ulgi na prywatne leczenie, musiałby udokumentować wydatki za pomocą faktury lub paragonu. Zdaniem pomysłodawców takie rozwiązanie przyniosłoby więc więcej korzyści niż tylko zwrot pieniędzy podatników.

 

Konieczność pobrania paragonu wymusiłaby na lekarzach dokumentowanie generowanego dochodu, co znacznie ograniczyłoby szarą strefę usług medycznych.

To pacjenci zaczęliby naciskać na lekarzy, by ci wystawiali im dokumenty potwierdzające skorzystanie z leczenia. Ograniczony zostałby w ten sposób obrót, który nie jest dokumentowany, a co za tym idzie, rownież rozliczany i więcej środków z podatków, trafiałoby do budżetu państwa.

 

Przyszłość nowej ulgi

Pomysł jak na razie rodzi bardzo sprzeczne reakcje. Dla pacjentów będzie z pewnością korzystnym rozwiązaniem. Zwrot nawet części kosztów poniesionych na prywatne leczenie byłby odciążeniem dla budżetów domowych i pozwoliłby na kontynuowanie prywatnego leczenia, gdy kolejki w ramach opieki państwowej są zbyt długie.

 

Dla lekarzy natomiast jest to rozwiązanie niejako kontrolne. Nie wszyscy bowiem rozliczają sto procent swojej działalności prywatnej. Wobec wdrożonej ulgi z pewnością byliby do tego zmuszeni przez pacjentów.

 

Propozycja nie jest jeszcze dyskutowana w sejmie, nie wiemy na razie jakie będą jej losy i kiedy posłowie się nad nią pochylą. Warto jednak śledzić informacje podawane w tym temacie, by na bieżąco móc aktualizować swoje informacje.


Zespół Ekspertów ING Księgowość